Yaoi, czyli czy baby mają jaja?
Temat inspirowany dyskusją pod subtelnym yaoi Meli, Październikowe Noce.
No więc jak to jest z tym yaoi? I jak to jest z tymi kobietami? Po co w ogóle taka forma, czy się sprawdza, czy ją lubicie?
Szczerbatek napisał(a):Wiesz, nie mam nic do homoseksualistów, broń Boże. Nie podoba mi się ta tkliwość. Jeśli już natrafię na jakiegoś fanbooka, niekoniecznie potterowego, to postaci przeważnie są miałkie. Lubię odrobinę romantyzmu, ale bez przesady. On łka, ten drugi go głaszcze po włosach... tragedia za tragedią. Ofiary losu, zero jaja, przewidywalność do potęgi. Wiem, że jeden facet w homoseksualnym związku musi być "kobietą", ale czemu taką totalną ciapą? Niech to opowiadanie będzie z jakimś większym polotem. Może sobie być tragedia, wiadomo, trzeba na czymś oprzeć fabułę, ale po co ten wygórowany dramatyzm? Ten go bije, ten go nie chce, a tamten rzuciłby się za nim w ogień. To już jest tak przejedzone, że ileż można? Poczytałabym sobie fajnego fanbooka potterowego, ale ciężko jest znaleźć coś naprawdę dobrego. Większość opiera się na związkach homoseksualnych postaci, do których to kompletnie nie pasuje, ale wiadomo " wolność Tomku w swoim domku"Każdego jara co innego...
Kannagi napisał(a):Nie musi, nie musi. Fakt, często obaj są zniewieściali, ale nie o to tu kaman. Problemem jest literka "y", czyli - yaoi. A jak już swojego czasu tłumaczyłam - yaoi jest pisane przez kobiety, dla kobiet, a z prawdziwymi gejami ma tyle wspólnego co motyl z płetwalem błękitnym. To zwierzę i to zwierzę, ale jakieś takie całkiem insze.
Mela napisała klasyczne, choć delikatnego yaoica - a te z natury jaj nie mają. Bohaterowie yaoi są wykastrowani z męskości. Taki gatunek, taka stylistyka, ale racja - nie każdego to jara ;D
Szczerbatek napisał(a):Poprawka, baby mają jaja, tylko jąder nie mają![]()
Czemu, że kobieta, to zaraz musi być takie tkliwe aż do przesady. Z tego, co mi wiadomo, to baby są teraz gorsze od facetów, także tego... No, ale te bardziej "męskie" baby raczej takich rzeczy nie piszą, to fakt
No więc jak to jest z tym yaoi? I jak to jest z tymi kobietami? Po co w ogóle taka forma, czy się sprawdza, czy ją lubicie?