Strona 1 z 1

O reklamie na forum

PostNapisane: 1 cze 2013, o 21:38
przez Kannagi
Było w regulaminie, ale na wszelki słuczaj...

Wyjaśnijmy sobie jedno - każdy użytkownik MA prawo autoreklamy na Rupieciarni. Możecie wrzucać co chcecie w swoje profile, sygnatury, awatary, póki nie łamie to regulaminu i polskiego prawa (a także prawa miejsca, w którym przebywacie). Prosimy o nie wrzucanie gigantycznych sygnatur z migającymi obrazkami, ani oczodajnych avów, szanujmy innych userów i nie psujmy im wzroku i nerwów. Jak ktoś bardzo chce założyć temat, reklamujący swoją działalność - niech zgłosi się do administracji, może się zgodzimy i pokażemy, gdzie można wklejać. Zapewne w Spamzone albo Palarni, ale...

Można także wrzucać linki na naszą stronę fejsbukową. Po uprzednim polubieniu, oczywiście ;P

***

Czemu o tym piszę? A no właśnie.
Miałam szczęście dorastać w Internecie wolnym i przyjaznym. Pamiętam czasy, gdy strony i fora raczej współpracowały, zamiast konkurować, twórcy publikowali się gdzie i ile chcieli, a userzy płynęli szeroką rzeką z miejsca do miejsca. Nikogo to nie bolało, zawsze coś się działo. Fandom znał się, ci sami ludzie spotykali się na różnych forach i wszystko było git.

NIE ZNOSZĘ obecnej polityki wielu stron. Nie pojmuję portali , przyjmijmy, potterowych, zabraniających wrzucania w sygnaturę linków, dajmy na to, z mangą i anime. Nie czaję zabawy w psa ogrodnika, pieprzenia o lojalnościach, jakiś dziwnych prób zamknięcia użytkowników w klatkach. I to w dobie facebooka... Litości.

Od patrzenia na 3/4 współczesnych serwisów robi mi się niedobrze. Nie mam pojęcia, jacy ludzie siedzą na portalach, gdzie admini i modzi traktują userów jako swoją własność i ustawiają ich do szeregu jak bandę debili. Nie ogarniam tej kuwety.

Podpisano:
Administrator zbulwersowany

Re: O reklamie na forum

PostNapisane: 1 cze 2013, o 21:55
przez Bloo
Ja również podpisuję się pod bulwersacją, choć akurat mam taką mentalność, że nie chce mi się kłócić z adminami czy moderatorami na innych stronach. Słabo mi, kiedy myślę, że miałabym kogoś błagać o łaskę wytłumaczenia mi, dlaczego nie mogę mieć zwykłego linka w podpisie, bo za stara jestem na oczojebne banery i żywe reklamy.
Nie pojmuję zakazu podawania odnośników do stron userów, którzy nieraz są zdolnymi rysownikami, grafikami, pisarzami i zwyczajnie chcieliby pokazać innym swoje prace. Chrzanię ludzi, którym się wydaje, że ich portal jest jedyny i słuszny, i robią łaskę userom, że mogą z niego korzystać.
W myśl odezwy: "Argo, fuck yourself", mam ochotę powiedzieć to samo większości portali. Ta polityka jest kompletnie bez sensu. A póki nikt nie reklamuje treści niezgodnych z prawem, promujących pornografię, rasizm, czy inne podłe rzeczy może reklamować swoje "dzieci", w końcu to jakaś część jego życia i wiele włożonej w to pracy.
Tyle w temacie.
Moderator oburzony.